Lista Blogów Kulinarnych

środa, 25 czerwca 2014

Sandacz w sosie kurkowym


W Sztynorcie jest smażalnie ryb o swojsko brzmiącej nazwie "Córka rybaka". Polecam w czystym sumieniem. Ryby świeże, obsługa sprawna (sprzedaje chyba rzeczona córka rybaka ;)


Zamówiliśmy sielawki - jak zwykle pyszne. Nie wiem zresztą co trzeba zrobić, by ta wspaniała rybka smakowała źle, oraz  sandacza w sosie kurkowym. Nic dodać nic ująć. Nie jest to wielka kuchnia, ale też nic więcej nie trzeba. Świeże dobrze zrobione ryby. I frytki. Polecam :)

środa, 11 czerwca 2014

Niebiańska uczta


O Si Senore w Kielcach już pisałam. Za każym razem gdy jestem w Kielcach, bądź gdzieś obok, zaglądam do tej świetnej restauracji. Prowadzi ją rodowity Hiszpan. Obsługa  - wspaniała. Trudno uwierzyć, ale po kilku miesiącach pamiętali, jakie wino zamówiłam. 
Ostrygi naprawdę świeże. 


Ślimaki - świetne. Zawsze zabieram na wynos.


Ryby wspaniałe.


Owoce morza też.


Desery to inna bajka - rewelacja! A do tego przyjemne ceny. 


środa, 2 kwietnia 2014

Szampańska degustacja

Trafiłam nie tak dawno na degustację "Domu szampana". 


Polecam wszystkim: i tym, którzy lubią szampana, i tym, którzy tak jak ja, wolą wino ;) 


Nie było tam szampanów z dużych znanych domów szampana, tylko od małych producentów. Szampany znakomite. Ceny też :)


środa, 26 marca 2014

Pałac w Mierzęcinie



Na weekend pojechaliśmy do Pałacu w Mierzęcinie. To jedna z większych polskich winnic. Wino jak wino - nie było tragiczne, ale do najlepszych dużo mu brakuje. Razi też relacja jakość -  cena, ale wszystkie polskie wina tak mają. Patriotyzm w cenie!


Ale nie o winie tym razem, tylko o pałacowej restauracji. 
Jedzenie nie jest przekombinowane, proste i smaczne. Cena adekwatna do jakości. Obsługa bardzo miła. Wnętrze nie jest pałacową rupieciarnią, jak często ma to miejsce - jest tam miło i przyjemnie dla oka. Szlachetny umiar. Zresztą cały pałacowy kompleks jest miły dla oka i zadbany.
Polecamy.
W przerwach między posiłkami można iść do SPA i obłożyć się winogronami z pałacowej winnicy. Chyba jedyne takie miejsce w Polsce.

środa, 19 marca 2014

Weneckie ciasteczka


W Wenecji niedaleko dworca jest cudowna pattiseria. Jak na Wenecję jest tanio. Kawa pyszna. Gorące kanapki i ciastka, których musicie spróbować :)




środa, 12 marca 2014

Krem z leśnych grzybów

Nasza wizyta w Kielcach miała zupełnie niespodziewany przebieg. Na ogół jedliśmy "u Hiszpana". Tym razem zatrzymaliśmy się w Villi Hueta i zjedliśmy kolację w hotelowej restauracji. 


Szef kuchni pracował u Amaro. 
Jedzenie było wyborne. Krem z grzybów leśnych smakował prawdziwymi grzybami leśnymi  - tak potrafią tylko Włosi.
Przystawki, dania główne i desery były wyborne. Gorąco polecamy.







Obsługa ujmująco miła. To "must have" na gastronomicznej mapie Polski. Przejeżdżając przez Kielce musicie tam pojechać. 


środa, 12 lutego 2014

Przysmaki kuchni żydowskiej

Podczas naszej wycieczki do Wrocławia poszliśmy na obiad do restauracjo-kawiarni Steinhaus. 
Jeśli chodzi o kuchnię - złego słowa nie powiemy. Śledzik był pyszny.
Radości mieliśmy jednak co niemiara.


Kelnerka powiedziała nam, że sałatka wegetariańska jest z boczkiem ;)


Oraz że pierogi są z mięsem wieprzowym ;)


Wróciła i oczywiście przeprosiła za wpadkę. Poza tym polecamy.